Archiwa kategorii: seks

Wiara

Wiara.

Jestem osobą wychowującą się rzekomo w rodzinie chrześcijańskiej.  Przyjęłam chrzest, I komunię, obchodzę święta takie jak Wielkanoc, Boże Narodzenie.  Ale co o tym wszystkim myślę ja?

Nie wierzę w Boga. Gdybym mogła kilka lat temu zdecydować sama nie przyjęłabym chrztu i Komunii. Obecnie jestem w wieku, który zobowiązuje do przyjęcia bierzmowania. Teraz mogę decydować sama i bierzmowana na pewno nie będę.  Mimo, że nie wierzę nie mam w naturze wmawiania innym swoich poglądów. Każdy ma prawo wierzyć w co chce. Ja nikomu nie mówię, że Bóg jest zły itd. I tego samego oczekuję od innych.  Odkąd pamiętam nie wierzyłam w to wszystko o  czym mówili mi rodzice i katecheci w szkole.  Wtedy nie do końca byłam świadoma swoich poglądów.

Uważam, że każdy człowiek powinien zdecydować w co wierzy. Dlatego  nie jestem zwolenniczką chrztu.  Według mnie każde dziecko powinno mieć etykę w szkole uczyć się o poszczególnych religiach i gdy osiągnie pełnoletniości sam zadecyduje.

Nie chce pisać o Kościele i księżach bo o tym każdy ma inne zdanie. Ja osobiście nie spotkałam jeszcze księdza, który wzbudziłby moją sympatię. Każdy narzuca swoje poglądy.

Na pewno was ciekawi co ze ślubem i ewentualnym chrzcie dziecka?

Ślub mi nie gwarantuje dozgonnego szczęścia, ale jeśli jednak to tylko cywilny. Dzieci chrzcić nie zamierzam.

Moje poglądy dotyczące wiary można określić jako ateizm.  Znalazłam pewien system filozoficzny. Nigdy szczególnie nie przepadałam za filozofią. Filozofów nie lubię tak samo jak artystów. Mam na myśli tych pseudo artystów.  Bo prawdziwy artysta nigdy nie powie o sobie w ten sposób. Tylko osoba chcąca wzbudzić zainteresowanie określi się mianem artysty. Wróćmy do systemu filozoficznego o którym zaczęłam pisać.

Satanizm laveyański. Każdy sobie teraz pomyślał jakaś sekta, w co ta dziewczyna się wplątała. Otóż mylicie się to nie jest sekta. Nazwa potrafi zmylić.

System ten stawia na najwyższym miejscu w hierarchii świata jego przedstawiciela oraz całkowite zaspokajanie swoich potrzeb wyłącznie na podstawie rachunku strat i zysków przy czym za zysk uznać można również zaspokojenie potrzeb bliskiej osoby.

Punktem odniesienia dla satanizmu jest wiara w istnienie „zasady życia” jako siły personifikującej moc natury, w tym seksualność i inne popędy.

Według satanistów piekło i niebo (raj) nie istnieją. Człowiek jest zwierzęciem, które powinno skończyć z hipokryzją i głupotą, zacząć żyć pełnią życia, kochać tylko tych, którzy na miłość zasługują, a szkodzić swoim nieprzyjaciołom, zaspokajać swoje pragnienia, zamiast je tłumić. Sataniści nie wierzą w zbawienie i życie pozagrobowe, ale sądzą, że każdy może zbawić się sam. W tym celu dążą do zrealizowania swoich namiętności i pragnień, ze szczególnym uwzględnieniem siedmiu grzechów głównych. Nie dopuszczają zewnętrznych ograniczeń moralnych czy kulturowych. Negatywnie oceniane są w satanizmie cnoty powściągliwości i altruizmu. Satanizm nakazuje czynić innym to, co inni tobie czynią oraz angażować się w aktywność seksualną zgodnie ze swoim potrzebami. Członkowie Kościoła Szatana czczą zwierzęta i dzieci jako przejawy życia.

W tym systemie występują również święta. Sataniści obchodzą Noc Walpurgi, Halloween, pierwsze dni poszczególnych pór roku.  Modlitwa jest uważana za bezużyteczną, podobnie jak ofiary.

Symbolem satanistów jest odwrócony pentagram - pięciokątna gwiazda w okręgu z dwoma rogami skierowanymi ku górze, czasem opisana na głowie kozła.

150px-Pentagram_with_one_point_down_(de_Guaita)

 

Jedenaście satanistycznych zasad Ziemi

  1. Nie wyrażaj swoich opinii lub rad, jeżeli nie jesteś o to proszony.
  2. Nie zwierzaj się ze swoich problemów innym, chyba że jesteś pewien, że chcą o nich słuchać.
  3. Kiedy jesteś w cudzym domu (na cudzym terenie) okaż mu szacunek lub, jeżeli nie potrafisz, nie chodź tam.
  4. Jeżeli gość w twoim domu (na twoim terenie) dręczy cię, traktuj go okrutnie i bez miłosierdzia.
  5. Nie czyń seksualnych anonsów, dopóki nie dostaniesz wyraźnej propozycji współżycia.
  6. Nie bierz tego co nie należy do ciebie, chyba że jest ta rzecz dla kogoś brzemieniem i osoba ta prosi, by być uwolniona.
  7. Potwierdź moc magii, jeśli udało ci się przy jej pomocy zaspokoić swoje pragnienia. Jeżeli zaprzeczysz mocy magii po jej wykorzystaniu, utracisz wszystko, co w ten sposób uzyskałeś.
  8. Nie narzekaj na coś, czemu nie musisz się poddawać.
  9. Nie krzywdź dzieci.

10. Nie zabijaj zwierząt (nie-ludzi), chyba że zostaniesz zaatakowany lub będziesz potrzebował pożywienia.

11. Kiedy jesteś w „otwartym” terenie nie zaczepiaj nikogo. Jeżeli ktoś cię zaczepia, poproś go by przestał. Jeżeli nie przestanie, zniszcz go.

 

Dziewięć grzechów satanizmu

 

  1. Głupota
  2. Pretensjonalizm
  3. Solipsyzm
  4. Konformistyczna stadność
  5. Ograniczenie
  6. Niepamięć historii Ducha
  7. Bezkompromisowa duma
  8. Brak wrażliwości estetycznej
  9. Megalomania

 

W myśl satanizmu laveyańskiego życie ludzkie jest cenione, natomiast życie dorosłego człowieka jest cenniejsze niż życie płodu. Satanizm dopuszcza aborcję w przypadku, gdy ciąża zagraża życiu i zdrowiu matki, jest wynikiem gwałtu lub gdy z innych powodów nie można było jej zapobiec, a była niechciana. Ustawodawstwo zaś nie powinno zabraniać aborcji. Satanizm neguje aborcję jako „środek antykoncepcyjny”, wyraża natomiast poparcie za dostępnością antykoncepcji i informacji o niej, co pozwala w większości przypadków uniknąć niechcianej ciąży.

Sataniści dzielą substancje na groźne lub niegroźne dla ich zdrowia, uspokajające i oszałamiające, wyzwalające, zabójcze czy życiodajne, ale nie na dozwolone i zakazane.HeroinaalkoholkokainametamfetaminaLSDtytoń i pochodne marihuany, do wszystkich tych środków człowiek winien mieć swobodny dostęp.

Laveyanizm popiera te partie i nurty polityczne, które opowiadają się za wolnością jednostki jak największego zakresu decyzji o sobie w ręce człowieka, systemem popierającym zdolności, pracowitość i wytrwałość, tolerancją dla ruchów religijnych i swobodę obyczajową. Satanizm nie zgadza się z partiami i nurtami politycznymi, które narzucają prawa jednej religii lub wyznania wszystkim obywatelom państwa. Państwo powinno zapewniać swobodę wyznania religijnego i chronić wiernych wszystkich religii przed dyskryminacją i agresją.

W ocenie satanizmu, każdy człowiek jest wartościowy, poddawany osądowi jedynie na podstawie jego dokonań i cech realnych. Niewskazana jest ocena całych narodów, państw, grup społecznych czy etnicznych ze względu na zróżnicowanie i cechy indywidualne jednostki. Mimo częstej negacji zachowań danych społeczności nie jest podstawą do objęcia negatywnej oceny wszystkich członków tej grupy. Satanizm sprzeciwia się dyskryminacji i krytycyzmowi wynikających wyłącznie z powodów rasowych i narodowościowych.

Satanizm potępia samobójstwo jako realne poddanie się i pogodzenie ze stratą życia będącego najwyższą wartością jaką posiada człowiek. Śmierć wykazuje nieodwracalne następstwa i oznacza utratę poprawy swojej sytuacji materialnej czy też społecznej. Wszelkie działania mające zachęcić do odebrania sobie życia w tym wykorzystywanie przewagi społecznej, grupowej czy też autorytarnej wyrażają sprzeczność z naturą satanizmu jako religii i filozofii gloryfikującej życie pod każdą postacią.

Człowiek jako istota wolna i zdolna do podejmowania decyzji ma prawo zdecydować o własnej śmierci w obliczu cierpienia będącego następstwem chorób przewlekłych, bądź urazów powypadkowych wobec których współczesna medycyna nie dysponuje środkami prowadzącymi do uzyskania sprawności zdrowotnej. Decyzja o eutanazji powinna być podjęta w świadomości, uniemożliwiając jednocześnie jej zakwestionowanie.

Wszelkie informacje zostały zapożyczone z wikipedii.

 

Upodobania seksualne ludzi i jakiekolwiek jej formy występujące między dorosłymi ludźmi są dozwolone w tym homoseksualizm, biseksualizm czy podobne. Niewłaściwa jest dyskryminacja czy też potępienie osób, które dobrowolnie poddają się praktykom seksualnym. Satanizm potępia natomiast wszelkie metody zmuszania do czynności seksualnych w tym dzieci czy zwierząt, co wynika z ich nieświadomości czy niedostatecznego rozwoju emocjonalnego i fizycznego w przypadku młodych ludzi.

Wszelkie informacje zostały zapożyczone z wikipedii.

Jestem ciekawa co wy o tym sądzicie? Napiszcie jeżeli zgadzacie się z innymi systemami.

Wychowywanie dziecka

Najpierw umieszczę pewną informacje mój blog ma konto na Facebook’u. Chętnie przyjmuje zaproszenia. Będą pojawiać się tam posty dotyczące nowych wpisów i co u mnie.

https://www.facebook.com/profile.php?id=100009239063682

A teraz czas na rozwinięcie tematu. Temat dość kontrowersyjny. Ja jako młoda osoba nie mająca dzieci nie powinnam się wypowiadać. Jednak jakieś zdanie w tej kwestii mogę posiadać.

Wydaje mi się,że moi rodzice wychowali mnie dobrze. Nie sprawiam żadnych W problemów, rodzice nie muszą się za mnie wstydzić, odbierać z komisariatów nie wracam do domu pijana.

Zauważyłam,że matki szczególną miłością otaczają synów. To jest zrozumiałe,że rodzice kochają dzieci,ale matki krzywdzą dzieci tą miłości szczególnie synów. Robią za nich wszystko. Później taki delikwent nie potrafi sobie zrobić kanapki bo przecież mamusi mu nie przygotowała. Chłopcy w dzisiejszych czasach mają wszystko podane na tacy więc nawet nie próbują się usamodzielnić a w późniejszym życiu rolę matki przejmuje żona, dziewczyna.

Wychowywanie córek. Dziewczyny też są strasznie rozpieszczane przez rodziców. Co skutkuje nastoletnimi ciążami, seksem za pieniądze. Nie mówię,że każda dziewczyna taka jest. Coraz częściej niestety możemy się z tym spotkać.

Dziewczyny nie są przygotowane do normalnego życia w głowie im tylko imprezy, chłopcy i makijaż. Przepraszam za uogólnianie.

Jak ja chce wychować dziecko?

Na dobrego szczęśliwego człowiek zapewne myśli sobie każda matka. Ja tak samo. Gdy nadejdzie takie czas i odpowiedni mężczyzna( oby to był M.) będę mieć dzieci. Będę je kochać ponad wszystko. Ich dobro będzie najważniejsze, nikomu nie pozwolę ich skrzywdzić dlatego sama tego nie zrobię. Moje dzieci od najmłodszych lat będą uczone obowiązków domowych oczywiście dostosowanych do wieku, odpowiedzialności za swoje czyny, na pewno nie będę je rozpieszczać. Mimo,że bardzo bym chciała żeby przejęły moje pasje jeżeli okaże się,że wolą coś innego pozwolę na realizacje ich marzeń. Nie zamierzam ich zmuszać do czegoś czego nie lubią. Ja sama nie byłam zmuszana, nie będę zmuszać innych. Nie zamierzam przelewać na nich swoich nie spełnionych ambicji. W głębi serca liczę,że coś takiego w moim życiu nie będzie istnieć.

Tak będę okropną matką,ale liczę,że moje przyszłe dzieci docenią moją starania.

Zanim umrę !

Tak jak obiecałam notka o rzeczach, które chce zrobić przed śmiercią. Myślała,że jest tego więcej a tu tylko 50 jeden punkcików.  W sumie taka fajna równa cyfra. 

1. Prowadzić regularnie bloga i poznać dużo ludzi

2. Czytać więcej książek

3. Zwiększyć poczucie własnej wartości

4. Polepszyć relacje z bratem

5. Odkryć w sobie jakiś talent

6. Zmienić swój pokój na bardziej pasujący do mnie 

7. Zacząć ćwiczyć

8. Schudnąć co najmniej 5 kg

9. Zacząć regularnie biegać

10. Poprawić swoją kondycje

11. Zrezygnować ze słodyczy 

12. Nauczyć się gotować 

13.Robić sobie zdjęcia codziennie przez rok, żeby zobaczyć jak się zmieniam

14. Mieć dużo zdjęć opisujące moje życie

15. Wydać książkę. (na razie nie wiem o jakiej tematyce. Chodzi mi tutaj o pozostawienie czegoś po sobie ludzkości)

16. Zapuścić włosy co najmniej za piersi

17. Zrobić tatuaże

18. Odwiedzić psychologa w celu sprawdzenia przez specjalistę mojej osobowości

19. Puścić balon napełniony helem z listem i znaleźć taki list

20. Napisać list w butelce i wrzucić go do morza

21. Dostosować garderobę do mojego charakteru 

22. Zakupy ze stylistką

23. Skończyć medycynę lub weterynarie 

24. Znaleźć dobrą pracę

25.Nauczyć się celnie strzelać

26. Zacząć regularnie strzelać

27. Kupić łuk i nauczyć się 

28. Nauczyć się władać 

29. Nauczyć się rzucać nożem do celu 

30. Nauczyć się dalekowschodniej sztuki walki

31. Nauczyć się japońskiego

32. Polecieć do Japonii

33. mieć swój sprzęt do paintball i ASG

34. Lubię adrenalinę więc spróbować wszystkiego co wywołuje ten hormon 

35. Skoczyć ze spadochronem

36. Skok na bungee

37. Oddać krew

38. Gdy skończę 18 lat posiadać oświadczenie woli 

39.Jedno z niemożliwych poznać Ayumi Hamasaki i znaleźć lekarstwa na raka i inny nieuleczalne choroby ale również znaleźć sposób na uleczenie wszelkich upośledzeń umysłowych i fizycznych

40.. Spotkać się z M. (pozostałe punkty bardzo bym chciała żeby dotyczyły właśnie jego)

41.Całować się w deszczu

42. Nocna kąpiel w morzu z ukochanym mężczyzna

43.Spędzić z ukochanym mężczyzną miesiąc bez żadnych zobowiązań, robić wszystko co nie dozowolone w granicach rozsądku oczywiście

44. Mieć męża

45. Dwójkę dzieci 

46. Mieć swój wymarzony dom

47. W swoim domu posiadać magiczny pokój z militariami i białą broni

48. Posiadać psa, żółwia, agamę brodatą, salamandrę meksykańską, papugi,

49. Spełnić po jednym marzeniu ważnym dla mnie osobom 

50.Jest jeszcze kilka innych pragnień,ale nie wypada o nich mówić przed 18 :P 

Jak na razie to chyba wszystko ta lista z pewność z biegiem lat ulegnie modyfikacji. Niektóre punkty znikną bo mam nadzieje się spełnią,ale pewnie inne przybędą.

 

Zdrady.

Ważnym elementem w związku jest wierność. Tak jak każdy oczekuje jej. Nie usprawiedliwiam żadnej osoby, która się tego dopuściła lub/i dopuszcza. Nie będę też mówić,że to faceci są blee a kobiety cacy. Każda płeć to robi. Nie istnieje coś takiego, że jedna płeć zdradza częściej.

Obiecałam post na inny temat, ale postanowiłam napisać coś co mnie dotyczy. Jestem osobą zdradzającą. Los obdarzył mnie cudownym facetem a ja go zdradziłam.

Razem z M. rozmawialiśmy na temat zdrady. Sam nie raz został zdradzony nie tylko przeze mnie. Z naszej rozmowy ustaliliśmy co uważamy za zdradę.

Oczywiście taką rzecz jak pójście do łóżka z kimś innym jest na pierwszy miejscu,ale też pocałunki czy flirt. M jest mi wierny a przeze mnie został zdradzony kilka razy. Nie poszłam do łóżka z jakimś chłopakiem. Mało tego z żadnym jeszcze nie spałam. Tak! Może nie uwierzycie,ale jestem 16-letnią dziewicą.

Moja zdrada polegała na pocałunkach i flircie. Wszystkie pocałunki nastąpiły pod wpływem alkoholu – wiem,że to mnie nie usprawiedliwia. Umówiłam się też z chłopakiem, który do mnie napisał na fb.

Czuje się źle z tym,że go zdradziłam. Nie powiedziała M. o tym bo wiem,że by go to zraniło,ale nie lubię ranić osób, które kocham. Mimo to zdradziłam.

Chcę z M. spędzić resztę życia. Domyślam się,że brzmi to komicznie zważając na mój wiek. Odnoszę wrażenie,że mój związek jest dojrzały. Rozmawiamy o uczuciach, o tym co nas denerwuje w zachowaniu drugiej strony.

To moja wina,że zachowałam się jak (ładnie mówiąc) „pani lekkich obyczajów”.

Nic mnie nie usprawiedliwia.