Archiwa kategorii: prawa

Pomagajmy.

Śmiało mogę się przyznać,że jestem introwertykiem. Nie lubię towarzystwa ludzi, nie przepadam za samymi ludźmi. Jestem egoistką. Jest pewna rzecz której nie potrafię znieść to cierpienie bliskich mi osób, małych dzieci i zwierząt.

Miłością do zwierząt zaraził mnie mój tata. Uwielbiam wszystkie zwierzęta. Niektóre wywołują u mnie obrzydzenie,ale nadal są to istoty żywe, które czują. Nie potrafię patrzeć jak ktoś je krzywdzi.

Sama mam dwa psy. Psy to jest moja największa słabość zaraz po broni :D Trzymamy w swoich domach przeróżne zwierzęta. Psy, koty, rybki, chomiki, króliki i mogę tak wymieniać w nieskończoność. Jednej rzeczy nie potrafię zrozumieć. Po co trzymamy w domu zwierzęta, które tak na prawdę najlepiej czują się w swoim naturalnym środowisku? Mimo,że gady i płazy mnie fascynują nigdy nie zdecydowałabym się ani nie chciałabym mieć w domu węża czy jaszczurki (a kocham takie zwierzęta). Kolejna rzecz której nie toleruje. Trzymanie dużych psów w małym mieszkaniu w bloku. Takie pieski potrzebują się wybiegać a w kilku metrach kwadratowych nie jest to możliwe. I spacery nie rozwiązują problemu.

Takie moje zdanie pewnie nic nie znaczące dla was. Gdybym mogła się wtrącić w sprawy prawne odnośnie listy zwierząt,które można posiadać w domu to skróciłabym ją do psów i kotów. Wszelkie inne zwierzęta powinny się znajdować w swoim środowisku.

Jeżeli chodzi o zwierzęta hodowlane. Ja nie jem mięsa,ale pogodziłam się z faktem,że zabijamy zwierzęta dla tego powodu. Niestety będziemy to robić i żaden człowiek tego nie zatrzyma. Zwierzęta hodowlane i tak będziemy trzymać. Tutaj moje zdanie nic nie pomoże.

Liczę,że niektórzy również kochają zwierzęta i zechcą im pomóc. Zamieszczę linki. Wystarczy raz dziennie kliknąć i całkowicie za darmo w jakimś stopniu pomożemy zwierzętom. Linki znalazłam na asku @thorvi

Dorosłość.

Nawiązując do poprzedniego postu. Tak jak pisałam wdrożyłam to w życie. Mam na koncie swoje pierwsze pudełko, które każdy chwali. Nie odważę się umieścić tutaj zdjęć.

Znalazłam kolejną rzecz, którą chce robić. Bardzo podoba mi się rękodzieło. Zawsze uważałam,że nie mam do tego talentu,ale spróbować można więc próbuje wszystkiego co się da. Rzecz, którą chce robić to wiklina z papieru.  Zobaczymy jak to wyjdzie. Dzisiaj zebrałam potrzebne materiały.

Czas na ten post tytułowy. Tytuł może nie do końca sprecyzowany,ale chyba trafiony. W Polsce osoby dorosłe uznaje się te które skończyły 18 lat. Ja za rok o tej porze będę mieć rocznikowo 18 lat. Czy się czuje na ten wiek? Nie i nie chce mieć tyle lat. Nie dotyczy mnie jeszcze rozpacz z powodu ubiegających lat a lęk. Osoba 18 letnia w pełni odpowiada za swoje czyny, w szybkim tempie zbliża się matura, musi podjąć decyzję co ze sobą zrobi po skończeniu szkoły. Tego się boję. Obecna sytuacja mi jak najbardziej pasuje. Mieszkam z rodzicami nie zawsze się zgadzamy,ale to oni w główniej mierze za mnie i moje decyzję odpowiadają. Boję się,że nie podołam i ich zawiodę.

Powrót

Dawno nie pisałam. Te same czynniki co zawsze brak czasu i weny.

Jesteśmy już po świętach i sylwestrze. Ja obecnie szykuje się na kolejne wolne. Ferie ! :D

Moje święta nie minęły najlepiej,ale będę je pamiętać już zawsze. Cały czas patrzyłam jak bliska mi osoba umiera i cierpi. Rak był tego winny. Przez 1,5 roku cała rodzina miała nadzieje,że wszystko będzie ok. A tu w grudniu zaczęło się pogarszać. Dzień przed śmiercią tej osoby obiecałam,że odwiedzę go na następny dzień. Nie zdążyłam. Nawet nie wiecie jak to boli gdy nie jesteś w stanie komuś pomóc. Obecnie największy ból już minął,ale dalej nie umiem się przyzwyczaić,że jego już nie ma. Dlaczego muszą umierać dobre osoby?

Zmiany

Jak w temacie na blogu nastąpią pewne zmiany. Tak na prawdę nie wiem czy mam jakiś czytelników poza jedną osobą,która czasami się ujawnia. :) Postanowiłam umieszczać wpisy na temat moich poglądów, planach an przyszłość. Może jednak ktoś w komentarzach napisze o czym chciałby czytać. Chciałabym też dostać jakieś maile od was.

Pierwszy wpis będzie o moim poglądzie na aborcje.

Aborcja  poronienie, wywołanie poronienia) – zamierzone i przedwczesne zakończenie ciąży w wyniku interwencji zewnętrznej, np. działań lekarskich. Przeważnie w efekcie dochodzi do śmierci zarodka lub płodu.

Jak wiadomo osób za i przeciw jest tyle samo. Ja jako osoba tolerancyjna i mająca współczesne poglądy jestem za. Uważam,że kobieta powinna mieć prawo do decydowaniu o swoim ciele. Według mnie do 6 miesiąca ciąży nie ma dziecka tylko płód lub zarodek. Płód który poza organizmem kobiety nie jest w stanie sam żyć. Nie jest moim zdaniem uznawany za człowieka.

Jeżeli jakaś kobieta dopuści się zabiegu aborcji nie uznaje jej za morderczynię. Po prostu lepiej żeby ta kobieta usunęła ciążę niż żeby później oddała je do adopcji lub zrobiła jakąś krzywdę.

Sama w przyszłości chce mieć dziecko, ale gdybym zaszła w ciążę w nieodpowiednim momencie zastanowiłabym się nad aborcją.

W Polskim prawie aborcja nie jest legalna. Można dokonać tego zabiegu tylko gdy:

*ciąża została poczęta poprzez gwałt

*ciążą zagraża życiu matki lub dziecka

Uważam,że aborcja powinna być legalna. Zabieg ten jest wykonywany pomimo zakazu, lepiej żeby kobiecie później została zapewniona opieka medyczna niż tak jak jest teraz. Zabiegi często są wykonywane w niewłaściwych warunkach. Kobiety kupują leki poronne, które mogą zagrażać jej życiu gdyż są brane bez konsultacji z lekarzem. Przez źle wykonany zabieg kobiety dostają krwotoków, stają się bezpłodne. Większość tych dziewczyn chce mieć kiedyś dzieci tylko w danym momencie nie jest to odpowiedni czas.

Pamiętajmy kobieta ma prawo decydować o sobie. Kieruje to szczególnie do mężczyzn, którzy najczęściej nam zabraniają korzystać z przysługujących nam praw. O przestrzeganiu praw kobiet możliwe będzie kolejny wpis.

Pozdrawiam Maggie :)