Archiwa kategorii: Bez kategorii

Fotografia.

Tak wiem co pisałam już kiedyś o tym. Zdania nie zmieniłam,ale postanowiłam spróbować. Nie kręcą mnie sesje z ludźmi. Wolę naturę. Jej nie mogę powiedzieć jak musi pozować. Ona jest piękna i bez tego. Chciałabym zrobić zdjęcia zwierzętom leśnym. Jednak to nie jest tak proste jak się może wydawać. Moje zdjęcia z pewnością nie powalają jakością i stylem,ale pochwalę się wybranymi.

 

 

100_4066

 

 

100_4097

 

 

100_4021

 

 

100_4084Tutaj się pochwalę. Butelka po 2 pierwszych i 2 trafionych strzałach.

 

100_4122

 

I jest przyroda. Jestem z tego zdjęcia najbardziej dumna.

Piszcie co sądzicie. :)

 

Na co zamierzam poświęcać swój czas?

Postanowiłam zrobić coś ze swoim życiem i zacząć coś robić. Przeglądając przeróżne blogi. Dziewczyny robią masę świetnych rzeczy. Miałam chwilę załamania bo ja nic takiego nie robię. Tak na prawdę nie mam żadnego talentu. Jestem beztalenciem. Być może jeszcze go nie odkryłam. A może to co zamierzam robić to będzie właśnie to.
Co takiego znalazła Maggie?
Decoupage — technika zdobnicza polegająca na przyklejaniu na odpowiednio spreparowaną powierzchnię (praktycznie każda powierzchnia: drewno, metal, szkło, tkanina, plastik, ceramika) wzoru wyciętego z papieru lub serwetki papierowej (technika serwetkowa).

Decoupage klasyczny polega na naklejaniu wzoru z papieru i pokryciu go wieloma warstwami lakieru tak, aby wtopił się całkowicie i nie był wyczuwalny przy dotknięciu. W zamyśle ma on wyglądać jak namalowany.
Postanowiłam też robić własne świeczki z żelu parafinowego i mydła glicerynowe.
Co z tego wyjdzie nie wiem. Mam nadzieje,że się będę się w tym spełniać i będę w tym na prawdę dobra. A gdy tylko poprawi się u mnie pogoda a noga się wyleczy. Czas poćwiczyć oko i moją celność. Tak zacznę strzelać, chce polepszyć swoje dotychczasowe wyniki. Trzeba się w końcu ogarnąć i zrobić coś ze swoim życiem. :)

sdfddfde

Faceci

Tym razem nie o M. dalej mam wątpliwości. Kontakt jest jeszcze mniejszy niż wcześniej.

Powiedzcie mi jak można wykorzystać pijaną dziewczynę? Słuchać tego co ona każe zrobić?

Wczoraj opowiedziano mi historie z udziałem osób które znam i uważałam za przyjaciół. Zgwałcili dziewczynę w moim wieku. I uważają to za coś śmiesznego i jakby to było coś normalnego.

Faceci to męskie szowinistyczne świnie. Potrafią tylko wykorzystywać kobiety i mówić co mają robić. Ich uczucia i prawa się nie liczą.

Kobiety nie mają prawa decydować o swoim ciele. Mam na myśli aborcje. Może i do ciąży potrzebny jest facet jednak to kobieta musi urodzić to dziecko poświęcić swoje ciało a czasem nawet zdrowie. A co jeśli kobieta nie chcę na razie dziecka? Ma urodzić, wychowywać i nie kochać tego małego człowieka czy usunąć i gdy będzie gotowa zajść po raz kolejny w ciąże. Chyba lepiej jest gdy dziecko wychowuje się w kochającej rodzinie i jest chciane.

Ale nie kobiety nie mogą o tym decydować. Bo ten zbiór komórek jest uznawany za człowieka. Człowieka, który nie nawet nie przypomina ludzkiej postaci.

Jak już wiecie jest za aborcją. Ja sama osoba które chce mieć dzieci w przyszłości raczej bym nie poddała się aborcji. Jednak gdy jakaś kobieta postanawia to zrobić nie uważam jej za morderczyni.

A jakie jest wasze zdanie?

Na polecenie czytelnika.

Kontynuacja opisu mojego związku.

Jesteśmy razem już 18 miesięcy. Nasz związek polega na tym,że wieczorami piszemy na gg, skype. Kiedyś były jeszcze smsy. Jednak M wyjechał za granicę wiadomo jak wglądają opłaty za smsy między dwoma państwami. M zapewnia mnie o uczuciach. Mi już na nim nie zależy tak bardzo. Kiedyś cały dzień czekałam na wiadomość od niego. Nie mogłam się doczekać spotkania na skype. Teraz mam ochotę pójść się położyć spać,obejrzeć jakiś film czy wyjść ze znajomymi niż spędzić go z nim. Jestem okropną osobą. Świat beze mnie by nie ucierpiał więc czemu musiałam się urodzić? Gdy zerwie z M cholernie go skrzywdzę. To jest świetny facet i kocha kogoś takiego jak ja.

Wróciłam!

Dawno mnie tu nie było. Z braku weny a także braku czytelników.

Został mi jeszcze tydzień wakacji. Do szkoły z jednej strony chcę wrócić a z drugiej jeszcze nie. Chcę wrócić ponieważ to nowa szkoła, nowi ludzie, nauczyciele. Jestem ciekawa jak to będzie.

Z wyborem nowej szkoły wiązały się pewne obowiązki. Wybór profilu i języków. O ile z profilem nie miałam problemu z językami już tak. W gimnazjum uczyłam się angielskiego i niemieckiego. W liceum kontynuuje anielski. Jednak musiałam wybrać drugi język. Miałam do wyboru niemiecki, francuski i rosyjski. Niemiecki mi się nie podoba i nie jestem w stanie się jego nauczyć. Francuski jest ładny,ale gramatyka jest trudna. Jak już pewnie wiecie wybrałam rosyjski. Jak to będzie – nie wiem. Mam nadzieje,że dobrze mi pójdzie. Już się wyposażyłam w słowniki rosyjsko-polskie.

Tak gdzieś w środku jest marzenie. Chciałabym znać japoński. Głównie za sprawą Ayumi. Zaczynając słuchać jej muzyki polubiłam jej ojczyznę i język.

Dużo jest tych marzeń. Szkoda,że nie mogą się spełniać tak szybko jak chcemy.

Wierzyć czy nie?

Ostatnio mój facet zaczął ze mną pewien temat. Mianowicie wierzenie w duchu i opętania. Oboje nie wierzymy w Boga. Jednak do opętań i duchów on ma inne zdanie. Ja tak na prawdę do końca nie wiem. Do tej rozmowy nie wierzyłam w to wszystko. Jednak on ma pewne doświadczenie z tym. Oczywiście wcześniej oglądałam jakieś horroru o duchach, opętaniach jednak traktowała to jak każdy film czyli z przymrużeniem oka. Jednak teraz podchodzę do tej sprawy pół na pół. Jednak jestem osobą bojaźliwą i z wybujałą wyobraźnią. Możecie sobie wyobrazić co czuje gdy próbuje zasnąć.

Mój ostatni sen też był o duchu.

Śniło mi się,że w moim pokoju mieszkała jakaś dziewczynka, która umarła a potem ja mieszkałam z jej duchem. Nie mam normalnych snów może kiedyś opiszę je.:D

Po części wierze,że może coś człowieka opętać i tylko egzorcyzm może pomóc. W duchu,że dusza pozostaje na ziemie, w nawiedzone miejsca. Mimo,że w Boga nie wierzę to w to tak. Uważam,że religie zostały wymyślone tylko po to,żeby ludzkość się czegoś bała i kierowała jakimiś zasadami. Dobrze jest gdy człowiek kieruje się w życiu jakimiś zasadami lecz lepiej gdy te zasady są ustalone przez niego a nie z góry narzucone. Mimo,że rodzice wychowywali mnie w wierze chrześcijańskiej, zostałam ochrzczona i przyjęłam I Komunie św. to do bierzmowania nie podejdę. Już jestem w takim wieku,że zaczęłam się buntować:P W przyszłości nie zamierzam chrzcić swoich dzieci ani posyłać ich do komunii. Wiem,że zadania będę podzielone na ten temat. Mimo,że ja nie wierzę nie każe każdemu innemu człowiekowi nie wierzyć. To jest indywidualna sprawa każdego z nas. Proszę tylko o jedno ja nie potępiam innych tych którzy wierzą i chcę być traktowana tak samo.

A wy co o tym sądzicie?

Moja pasja!

Jak każdy człowiek na świecie mam jakąś pasje. Mimo mojego wieku i płci. Wszystkie moje zainteresowania zawdzięczam mojemu tacie. Jest to cudowny człowiek a ja jestem typową „córeczką tatusia”. To ona zaraził mnie miłością do zwierząt i przyrody, nauczył strzelać. Byłam małą dziewczynką,ale pamiętam to jak dzisiaj gdy tata zapytał się czy chcę strzelić.:)Mój tata niestety nie posiada pozwolenia na broń i oboje musimy korzystać z tej broni, którą można nabyć bez pozwolenia. Mimo,że mój pierwszy strzał nie był celny gdyż nie byłam w stanie utrzymać sama broni i na takie małe ciałko odrzut był dosyć mocno nie zraziłam się do tego. Obecnie sama potrafię utrzymać broń, załadować ją i nawet celnie strzelam. Bardzo chciałabym kupić łuk. Jak do tej pory na razie raz miałam okazję strzelić z łuku:/

Biała broń do tego akurat nie zaraził mnie tata tylko genialny film Quentina Tarantino „Kill Bill”. Po obejrzeniu go zakochałam się w białej broni, sztukach walki. Obecnie czekam z niecierpliwością na trzecią część tego filmu.:D

Kolejna pasja to chemia i biologia. Nie wiem co tu dużo napisać uwielbiam te dwa przedmioty. W przyszłości chciałabym studiować weterynarię. Liczę,że wszystko pójdzie po mojej myśli.

Interesuje się też muzyką. Kiedyś zrobię wpis o mojej ulubionej piosenkarce Ayumi Hamasaki. Znajomi mnie za nią potępiają głównie dlatego,że w Polsce jest bardzo mało znana. Tutaj zacytuje „jak można słuchać takiego gówna”. Jestem osobą tolerancyjną. Uważam,że każdy powinien słuchać to co mu się podoba,ale denerwuje mnie jak ktoś nie potrafi zrozumieć,że nie jestem taka jak inni. Ja nie komentuje tak złośliwie muzyki, którą słuchają moi znajomo oni za to wręcz przeciwnie.

Kolejne zainteresowanie filmy. Lubię każdy gatunek oprócz science- fiction i fantasy. Nie przepadam za komediami romantycznymi co jest też dziwne bo w końcu jestem dziewczyną. Wolę obejrzeć jakiś horror, thriller, film akcji czy sensacyjny. Moimi ulubionymi aktoramo są Bruce Willis, Vin Diesel, Maggie Q. Trudno sobie przypomnieć tak na szybko wszystkich genialnych aktorów.

Polecajcie w komentarzach jakieś dobre filmy i jaką muzykę słuchacie. :) tumblr_n72lc2SzrP1r1arpmo1_500

Zaczynam!

Jestem Meggie. Mam 16 lat. Uważają mnie za osobę zamkniętą w sobie też tak uważam. Jestem pesymistką i realistką. Mam nadzieje,że ten blog pomoże mi zmienić się na lepszy, nauczy ufać innym. I co najważniejsze uwierzę w siebie. Ten blog traktuje jako mój pamiętnik. Zamierzam opisywać swoje przemyślenia, życie. Wierzę,że mi się uda.
Pozdrawiam Meggie.:)